Mieszkanie jak marzenie – fotografia budynków deweloperskich (fotografia deweloperska)

Dawno minęły czasy gdy fotograf zrobił zdjęcie, a wszyscy byli zachwyceni kadrem i prawidłowym naświetleniem ujęcia. Teraz praktycznie każdy ma aparat fotograficzny minimum w telefonie, a jego automatyka  dba o prawidłową ekspozycję fotografii. Dlatego każdy może zrobić zdjęcia jakie tylko chce. Ale czy aby na pewno? No właśnie :). Zdjęcia nie wychodzą takie jakie byśmy sobie życzyli. Brakuje im czegoś. Czegoś co powoduje, że zdjęcie zwróci naszą uwagę. Przyciągnie wzrok i nas zainteresuje tak bardzo,  że przeczytamy opis a następnie artykuł.

Jak już zapewne się domyślasz nie wystarczy mieć aparat, ale trzeba jeszcze umieć z niego skorzystać. I właśnie tu wkraczam ja (Fotograf Wrocław) z moją wiedzą, doświadczeniem, wyobraźnią, intuicją i olbrzymim zmyśle estetyki. Warsztatem, efektami, sprzętem i kreatywnością niezbędnymi do stworzenia wyjątkowej fotografii deweloperskiej.

Wiele godzin spędzonych w terenie, w różnych warunkach oświetleniowych, pogodowych i terenowych spowodowało, że na fotografię budynków i budowli patrzę zupełnie inaczej niż zwykły człowiek i oczekuję więcej. W swoim dążeniu do perfekcji przeskakuję bariery i walczę z wiatrakami ale znam swoje możliwości i się nie poddaję. Poprawiam tak długo aż mi się zaczyna podobać. A jeżeli mi się podoba to mojemu klientowi również.

Firmy deweloperskie coraz zacieklej walczą o klienta, który skoro płaci niemałe pieniądze, to zaczyna wymagać. Skoro położenie nie jest idealne, a jak jest to jest tak drogie, ze historia to trzeba jakoś się wyróżnić. Wywołać określoną potrzebę oraz zareklamować się na tym coraz ciaśniejszym rynku. Świetnym na to sposobem jest oryginalna forma i kształt obiektu. To już nie są szare, bezkształtne bryły charakterystyczne dla gospodarki centralnie kierowanej, ale pełne elegancji i indywidualnego stylu apartamentowce oraz galerie.   Ciekawy kształt, duże oszklenia łączone ze stalą oraz żywe, jasne kolory podnoszą atrakcyjność i … cenę za metr. Ale przede wszystkim świetnie się prezentują na fotografii architektury :).

Doskonale wkomponowują się we wrocławską przestrzeń, urozmaicają ją i zmieniają.  Nie oceniam tego gdyż jest to naturalna urbanistyczna ewolucja i nie ma sensu z nią walczyć. Wrocławianie gdzieś muszą żyć i mieszkać. O jednym nie można zapomnieć – miasto jest dla nas, a nie my dla miasta :).

Oprócz fotografii outdoors  zajmuję się również fotografią indoors  (wnętrz).

fotografia deweloperska, fotografia budynków, fotografia obiektów, fotografia wnętrz, fotografia outdoor, fotografia architektury, fotograf wrocław

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.